Święcicki Wacław (1848—1900), działacz socjalistyczny, poeta.
Ur. 14 IX w Warszawie, był synem Hipolita, aptekarza w warszawskim Szpitalu Starozakonnych, i Anny z domu Cyzmer. Miał siostrę Karolinę.
Po ukończeniu gimnazjum w Warszawie Ś. studiował w Szkole Głównej Warsz. na Wydz. Matematyczno-Fizycznym, a od r. 1867 na Wydz. Lekarskim. Po przekształceniu Szkoły w r. 1869 w rosyjski Cesarski Uniw. Warsz. przeniósł się do Inst. Technologicznego w Petersburgu; należał tam do jednego z polskich kółek socjalistycznych, skupionych w nielegalnej tzw. Gminie Polskiej, i zaprzyjaźnił się z Bolesławem Mondszajnem. Relegowany z uczelni za udział w demonstracjach, wrócił w r. 1876 do Warszawy i pracował jako nadzorca na Kolei Warszawsko-Petersburskiej. Za pośrednictwem Mondszajna włączył się w działalność warszawskich kółek socjalistycznych; przygotowywał materiały agitacyjne, rozdzielał środki na cele propagandowe, powiadamiał o zamierzonych aresztowaniach (m.in. ostrzegł przed ponownym aresztowaniem i pomógł w znalezieniu pracy zbiegłemu z zesłania Aleksemu A. Drobyszewskiemu). W warszawskim „Przeglądzie Tygodniowym” (1877 nr 9—11) opublikował artykuł Partie ludowe w Niemczech, na temat rozwoju ruchu socjalistycznego, I Międzynarodówki oraz prac K. Marksa i F. Engelsa.
W toku śledztwa, wszczętego w lipcu 1878 w sprawie działalności socjalistycznej wśród warszawskich robotników, Ś. został 22 VIII t.r. aresztowany i osadzony w X Pawilonie Cytadeli warszawskiej. Uczestniczył tu, m.in. z Maksymilianem Heilpernem, Filipiną Płaskowicką i Józefem Pławińskim, w powstawaniu sporządzanego odręcznie w kilku kopiach pisma socjalistycznego „Głos Więźnia”, którego pierwszy z czterech numerów ukazał się 16 I 1879. Na tych łamach debiutował wierszami ułożonymi do melodii popularnych pieśni: Kolęda (na melodię „Hej w dzień narodzenia”), Oj, źle, bracia (na melodię „Bartłomieja Głowackiego” do słów Gustawa Ehrenberga) oraz Don Pedro (na melodię arietki z operetki „Córka pani Angot” Ch. A. Lecocqua), będący satyrą na naczelnika więzienia, mjr. Aleksandrowicza. Utwory te, bez podania autorstwa, zostały uznane przez współwięźniów Zygmunta Herynga i Wacława Sieroszewskiego za «najpiękniejsze wiersze» w gazetce; opublikowano je, również anonimowo, w antologii wierszy socjalistycznych pt. „Czegóż chcą?” (Genewa 1882). Wyrokiem administracyjnym z 14 IV 1880 w sprawie 137 obwinionych o przynależność do warszawskich kółek socjalistycznych Ś. został skazany na półtora roku zesłania pod dozorem policji w Syberii Wschodniej. Przed opuszczeniem Cytadeli napisał 10 V t.r. nawiązującą do „Podróży na Sybir” Ehrenberga pieśń-pożegnanie Przed drogą na Sybir („Czegóż chcą?”, Genewa 1882). Utwór, śpiewany na melodię pieśni do słów Wincentego Pola „Pierwsza rocznica 29 listopada” („Bracia! Rocznica, więc po zwyczaju...”), cieszył się również dużą popularnością.
W lipcu 1880 wyruszył Ś. z Warszawy z innymi skazanymi na zesłanie. Jako miejsce zsyłki wyznaczono mu wieś Czastoostrowskoje w okręgu krasnojarskim, skąd jednak 3 II 1881, z powodu gruźlicy, zezwolono mu na przeniesienie się do Krasnojarska. Pracował tam dorywczo na budowach jako zdun, a potem z Janem Hłaską prowadził sklepik (do śmierci Hłaski w lipcu t.r.). Od 23 III 1882 przebywał na osiedleniu w Minusińsku, gdzie nawiązał kontakty z rewolucjonistami rosyjskimi, m.in. zaprzyjaźnił się z Aleksandrem Kropotkinem, bratem Piotra. Pod zarzutem udziału w stow. Czerwony Krzyż Woli Ludu został 7 VIII t.r. aresztowany, ale z braku dowodów wkrótce zwolniony. Zajął się meteorologią i współpracował z Kazańskim Tow. Meteorologicznym.
Dn. 21 III 1883 został Ś. zwolniony z zesłania i wrócił do Warszawy; zamieszkał przy ul. Elektoralnej 28 i pracował jako urzędnik w Banku Handlowym. Podjął współpracę z Ludwikiem Waryńskim i wstąpił do Socjalno-Rewolucyjnej Partii Proletariat. Swoje mieszkanie udostępniał na zebrania partii oraz przechowywanie nielegalnych wydawnictw. W pierwszym numerze partyjnego organu „Proletariat” opublikował 15 IX 1883 anonimowo, na kanwie powstańczego „Marsza żuawów” Włodzimierza Wolskiego, wiersz Warszawianka (inc. Śmiało podnieśmy sztandar nasz w górę…), głoszący przyszły triumf sprawy robotniczej. W drugim numerze z 1 X t.r. ogłosił, napisany niewątpliwie jeszcze na Syberii, Hymn liberalny na rok 1880 w oczekiwaniu konstytucji (później zwany także Hymnem liberałów do Aleksandra II, przedr. w: „Wybór poezji dla robotników”, Genewa 1890), będący ironiczną parafrazą pieśni Boże coś Polskę. W r. 1883 wydano także Warszawiankę, jako druk ulotny (tzw. Złota Warszawianka), a w r.n. przedrukowano ją w genewskim „Przedświcie” (nr 8). Odśpiewana po raz pierwszy 2 III 1885, podczas demonstracji robotniczej w Warszawie, w r.n. ponownie ukazała się jako druk ulotny. Od r. 1890 była stale wykonywana podczas pochodów pierwszomajowych. Na jej i „Marsza żuawów” melodię Kazimierz Julian Mokłowski (pseud. Zmogus) napisał pieśń „Na dzień 1 Maja”, która 14 IV 1889 na Międzynarodowym Kongresie Socjalistycznym w Paryżu została uznana za hymn Międzynarodowego Dnia Solidarności Ludzi Pracy (pierwodr. „Robotnik” R. 1: 1890 nr 5, „Wybór poezji dla robotników”, Genewa 1890). W r. 1897 Gleb Krzyżanowski przetłumaczył Warszawiankę na język rosyjski. Ś., po aresztowaniu Waryńskiego i rozbiciu partii Proletariat, wycofał się z działalności socjalistycznej. Przez dłuższy czas chorował. Zmarł w październiku 1900 w Warszawie, został pochowany na cmentarzu Powązkowskim; na jego trumnie robotnicy złożyli wieniec z cierni.
W małżeństwie z Aleksandrą z Wilkoszewskich (ok. 1862 — 1919), córką Walentego (1818—1914), autora „Rysu historyczno-chronologicznego Towarzystwa Wolnego Mularstwa w Polsce” (Londyn 1968), miał Ś. trzech synów: Tadeusza (zob.), Stanisława (1897—1942), adwokata, we wrześniu 1939 w Warszawie szefa bezpieczeństwa Komisariatu Cywilnego Obrony Pragi, w okresie okupacji niemieckiej żołnierza ZWZ/AK, więzionego na Pawiaku i zamordowanego 16 X w publicznej egzekucji, i Czesława (1897—1971), uczestnika pierwszej i drugiej wojny światowej, oficera WP, po drugiej wojnie światowej zamieszkałego w Londynie, oraz córkę Jadwigę Aldonę (1900—1995), inspektorkę oświaty pozaszkolnej, w czasie drugiej wojny światowej pielęgniarkę PCK i Pomocniczej Służby Wojskowej Kobiet Polskich Sił Zbrojnych, po wojnie kierowniczkę biblioteki Inst. Józefa Piłsudskiego w Londynie.
Warszawianka Ś-ego, zwana (dla odróżnienia od pieśni z r. 1831) także Nową Warszawianką albo Rewolucyjną Warszawianką, była często śpiewana podczas rewolucji 1905 r. (odtąd nazywano ją zwykle Warszawianką 1905 r.). Za jej wykonywanie i rozpowszechnianie groziła w Król. Pol. na mocy reskryptu z 9 XII 1905 kara więzienia lub grzywny. Była parafrazowana w anonimowych wierszach: „Dąbrowianka” (1906), „Lublinianka” oraz „Łodzianka” („Łodzianin” 1909 nr 35) autorstwa Bolesława Lubicz-Zahorskiego (pseud. Zygmunt Ból). Warszawiankę przetłumaczono na kilkanaście języków, oprócz rosyjskiego, m.in. na niemiecki (ok. 1900), gruziński (1901), bułgarski (ok. 1905), ukraiński (1905), czeski, ormiański, łotewski, rumuński (tłum. H. Furtuna), angielski, francuski, jidysz, hebrajski, wietnamski i koreański. Temat pieśni zacytował angielski kompozytor E. Elgar w preludium symfonicznym „Polonia” (1915). Napisana w r. 1936 przez V. O. Fernandeza do melodii „Marsza żuawów” i Warszawianki pieśń anarchistów hiszpańskich „A las barricadas”, była i jest obecnie oficjalnym hymnem Confederación Nacional del Trabajo.
Dejateli revoljucionnogo dviženija v Rossi; Hertz, Zbiór poetów pol., III, VII; Literatura pol. Enc., II; PSB (Sieroszewski Wacław); Słownik poetów polskich, Białystok 1997; Szenic, Powązki, s. 133; — Baumgarten L., Dzieje Wielkiego Proletariatu, W. 1966; Ciołkoszowa L., Dwa wiersze zza krat, „Dzien. Pol. i Dzien. Żołnierza” [Londyn] 1961 nr 89 s. 4; Klonowski S., Polska poezja rewolucyjna, W. 1966; Kozłowski J., O losach robotniczej „Warszawianki” i jej autorze, „Pam. Liter.” 1967 z. 3 s. 169—87; tenże, Śpiewy proletariatu polskiego, W. 1977; tenże, Wacław Święcicki poeta „Proletariatu”, W. 1953; Guzowska Z., Śmiało podnieśmy sztandar nasz w górę, „Świat” 1956 nr 44; taż, Twórca „Warszawianki”, „Stolica” 1961 nr 11 (fot.); Obraz liter. pol. XIX i XX w., IV; Próchnik A., Studia z dziejów polskiego ruchu robotniczego, W. 1958; Snytko T. G., Russkoe narodničestvo i pol’s’koe obščestvennoe dviženije 1865—1881 gg., Moskva 1969; Ssylnyje revoljucionery v Sibiri (XIX v. — fevral 1917 g.), Irkuck 1973 I; Targalski J., Pierwsi buntownicy, W. 1967; Wawrzykowska-Wierciochowa D., Narodziny i zwycięski pochód „Warszawianki” Wacława Święcickiego, „Śpiew w szkole” 1959 nr 5 s. 269—75; taż, Polska pieśń rewolucyjna. Monografia historyczna, W. 1970; Wołkowiczer I., Początki socjalistycznego ruchu robotniczego w Królestwie Polskim, W. 1952 (fot.); Zakrzewski B., Sztandar „Warszawianki”, „Sprawy i Ludzie” 1982 nr 5 s. 4; tenże, „Warszawianka” Wacława Święcickiego, Wr. 1981; — Heryng Z., X Pawilon przed 50 laty, „Niepodległość” T. 1: 1930; Kon F., Za piat’desjat let, Moskwa I 71; Kółka socjalistyczne, gminy i Wielki Proletariat. Procesy polityczne 1878—1888. Źródła, Oprac. L. Baumgarten, W. 1966; Procesy polityczne w Królestwie Polskim, Kr. 1907 s. 14—15; Sieroszewski W., Dziesiąty Pawilon, w: tenże, Dzieła, Kr. 1959 XVI; — „Równość” [Genewa] 1880 nr 8/9 s. 41, nr 10/11 s. 49; — AAN: Inst. Badania Najnowszej Historii Polski, sygn. 275/9 (kopie listów Ś-ego z l. 1880—3), PZPR, sygn. 14817 (teczka osobowa).
Alicja Pacholczykowa